Opiniowanie umów adwokat Aneta Kołodziejczyk specjalizuje się też w świadczeniu usług prawnych poprzez: udzielanie porad prawnych, sporządzanie opinii prawnych, opracowywanie, przygotowywanie, opiniowanie umów i innych oświadczeń woli.
Co więcej zajmujemy się negocjowaniem oraz tłumaczeniem umów cywilnoprawnych oraz handlowych i ich projektów oraz wszelkiego rodzaju pism oraz innych dokumentów.
Oprócz tego bierzemy udział i/lub reprezentujemy Klienta w negocjacjach z partnerami handlowymi, bankami i innymi podmiotami. Poza tym reprezentujemy klienta w postępowaniach sądowych, informujemy o aktualnie obowiązujących regulacjach w działalności gospodarczej, kreujemy i wskazujemy rozwiązania formalno – prawne.
Opiniowanie umów adwokat
Zgodnie z art. 3571 § 1 k. c. jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy.
Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.
Przez nadzwyczajną zmianę stosunków rozumie się taki stan rzeczy, który zdarza się bardzo rzadko, jest niebywały, niezwykły.
Spośród takich stanów wskazuje się epidemie. Panująca w kraju epidemia koronawirusa jest niewątpliwie okolicznością, której strony umów zobowiązaniowych nie obejmowały typowym ryzykiem umownym.
Jak się wskazuje w piśmiennictwie „nadzwyczajna zmiana stosunków z istoty swej nie może mieć charakteru indywidualnego, tj. dotyczyć osobistej sfery strony (np. choroba samej strony lub członka jej rodziny). Mogą jedynie mieć wówczas zastosowanie przepisy o niemożliwości świadczenia (art. 475, 493 i 495 k.c.).
O „nadmiernej trudności” można mówić, jeżeli spełnienie świadczenia jest w ogóle możliwe, bowiem w przeciwnym razie wejdą w grę przepisy dotyczące niemożliwości świadczenia.
Jak się podkreśla, trudności mogą być natury technicznej (technologicznej) czy szerzej – praktycznej, np. brak niezbędnych składników, urządzeń lub maszyn z uwagi na zaprzestanie ich produkcji.
Do sądu będzie należała ocena, czy nadzwyczajna zmiana stosunku doprowadziła do nadmiernej trudności spełnienia świadczenia lub groźby rażącej straty dla jednej ze stron.
Sąd będzie miał do wyboru trzy możliwości:
- oznaczyć na nowo sposób wykonania zobowiązania;
- oznaczyć inaczej – in minus lub in plus – wysokość świadczenia;
- rozwiązać umowę, ale dopiero w ostateczności.
SN: „Jeżeli strona nie wystąpi z odpowiednim roszczeniem na podstawie art. 3571 k.c., w czasie gdy istnieje jeszcze możliwość oznaczenia sposobu wykonania zobowiązania, wysokości świadczenia lub rozwiązania umowy, czyli wtedy gdy trwa stosunek zobowiązaniowy, nie może później żądać zmiany wysokości świadczenia, skoro zostało ono już spełnione.
W szczególności sąd nie może oznaczać na podstawie art. 3571 k.c. wysokości spełnionego świadczenia, nawet gdy zdaniem strony nie zostało ono wykonane należycie lub w ogóle nie zostało wykonane.
Po terminie, w którym świadczenie powinno być spełnione, nie można twierdzić, że jego spełnienie byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami lub groziło jednej ze stron nadmierną stratą, lecz jeżeli dłużnik nie wykonał lub wykonał nienależycie zobowiązanie, a zostaną spełnione także dalsze przesłanki przewidziane w art. 471 k.c., wierzyciel może skorzystać z jednego z uprawnień przewidzianych w przepisach k.c. regulujących skutki niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania”.
SN zatem rozstrzygnął, że wyraźnie wynika, że chodzi o sytuację, gdy nie upłynął jeszcze termin do spełnienia świadczenia.